poniedziałek, 8 grudnia 2014

Orange Video Fest - krótka relacja


W minioną sobotę odbył się Orange Video Fest, gdzie zaprezentowali się czołowi polscy vlogerzy. Od dawna jestem zafascynowana tym środowiskiem, toteż nie mogło mnie tam zabraknąć! Co podobało mi się najbardziej?


Krótkie info dla niezainteresowanych: OVF to festiwal, podczas którego twórcy filmów w Internecie prezentują się na scenie, przeprowadzają panele dyskusyjne, demonstrują swoje talenty i co najważniejsze, spotykają ze swoimi widzami. To musiał być dla nich niesamowicie pracowity dzień - setki autografów i zdjęć.

Konferansjerkę poprowadzili Lekko Stronniczy - youtuberzy najbliżsi memu sercu. Nie tylko dlatego, że ich kanał był pierwszym, który zaczęłam regularnie obserwować i „wspólnie” spędziliśmy ładnych parę lat. Włodek i Karol są po prostu mistrzami w swojej dziedzinie. Z łatwością przychodzi im wszelka improwizacja, a ich dowcip to poezja. Niestety nie udało mi się ich złapać i poprosić o podpisanie książki, jednak na szczęście sytuację uratował jej prawdziwy autor – Radosław Kotarski!




No właśnie – Radek! Jego osoba zrobiła na mnie tego dnia wielkie wrażenie. Człowiek do rany przyłóż. Akurat stałam obok, gdy ktoś poprosił go o nagranie filmu dla dziewczyny, która nie mogła przyjechać na OVF. Podpisywał też książki Lekko Stronniczych, bo wszyscy wiedzą, że są przyjaciółmi i uwielbiają wzajemne potyczki słowne. Za każdym razem pisał coś śmiesznego. W moim egzemplarzu zamienił słowo „stronniczy” na „bogaci”, a po zrobieniu standardowego selfie:

- Jeszcze jedno takie na spontanie, bo ja mam bloga, którego nikt nie czyta. Wrzucę i napiszę, że jakiś Radek chciał ze mną zdjęcie!
- Ok! To ona, to ona!


Radek wygłosił na scenie kilka słów o pasji, które na długo zostaną w mojej głowie. Powiedział, że niezależnie od tego do jakiej szkoły chodziliśmy, wszyscy znamy standardowe: „Słuchajcie, ja na chwilę wychodzę, a tutaj ma być bezwzględna cisza!”, po czym zawsze następował chaos. Dlaczego? Bo zniknęła nasza motywacja - nauczyciel. Bez stymulacji do zdobywania wiedzy, od razu traciliśmy na to chęć. Pasja to motywacja, która jest w nas. To jedyny sposób, żeby niezłomnie dążyć do swoich celów.

Zaraz po Radku wystąpił Mateusz Grzesiak - psycholog i trener. Niesamowity człowiek. Każdemu radzę zapoznać się z jego filmami. Mówił o tym, że jeżeli wykraczasz poza ramy, system stara się ciebie stłamsić, ściągnąć do swojego poziomu i wsadzić w swoje schematy. Jeżeli kiedykolwiek miałeś ten problem, jesteś moim czytelnikiem idealnym.

Na koniec kilka migawek:


Najpierw wszyscy do Abstra, a po chwili...
... szaleńczy bieg chmary ludzi do Człowieka Wargi! Tak napierali na Maćka, że aż mi się go robiło szkoda.


Szczęśliwi, ale już baaaardzo zmęczeni! Ciekawe, że Martin stał za ladą u Wardęgi.


Działo się tam jeszcze wiele innych, wspaniałych rzeczy, których nie sposób opisać. Jestem dzieckiem YouTube'a  i szczerze mogę stwierdzić, że powyżsi twórcy internetowi, jak i wielu innych, mieli wkład w kształtowanie mojej osobowości, więc wszystkim im serdecznie dziękuję! Za rok też tam pojadę. Będę po drugiej stronie.

A co wy sądzicie o youtuberach? A może też byliście na Orange Video Fest?

Ask
snapchat @billie_sparrow

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz