środa, 25 lutego 2015

W środę nie robię - przegląd rzeczy fajnych #6



Siemanko! No i znowu środa, więc zebraliśmy się tutaj wszyscy, żeby odnaleźć kilka pozytywów ubiegłego tygodnia, lecimy!


Feel the chill - te urocze stanowiska z mrożonym jogurtem możemy spotkać w galeriach handlowych, w moim przypadku był to Pasaż Grunwaldzki we Wrocławiu. Uwielbiam tam chodzić, ale niezbyt często, bo przecież wiecie, że trzeba być fit. Sama nie wiem czy większą frajdę sprawia mi samodzielne nakładanie i dobieranie składników, czy jedzenie. Tym razem wybrałam jogurt naturalny i orzechowy, co posypałam płatkami fitness, granatem i kilkoma M&M'sami, za to moja towarzyszka postawiła na wiórki migdałowe. Prze-py-szne. Aż ślina mi leci na klawiaturę, gdy sobie o tym przypominam.



Mój vine jest najfajniejszy ze wszystkiego, rozbiłam bank. Wystarczy, że klikniecie w zdjęcie.


Czemu kobiety nie potrafią samodzielnie oddawać moczu? - myślę, że dla niektórych może to być niezwykle odkrywczy artykuł, wręcz odsłaniający te najmroczniejsze zagadki życia.


Tak mnie ujęło, że nie wiem ile razy już to widziałam, ale co najważniejsze, dzięki temu pamiętam o klikaniu! Masz to obejrzeć i koniec. Bo nie dostaniesz jogurtu. Mówię całkiem serio.


I spis ostatnich Vroobelków do przeczytania:

Na koniec mam jeszcze pytanie do was: jak minął wasz tydzień? Co wy na to, żebyśmy w tych postach poopowiadali sobie nawzajem co nieco? Czekam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz