piątek, 27 marca 2015

Pomniejsze podziały większości

Kilka dni temu przeczytałam wpisy Marii i Kondrada, zainspirowane artykułem Mariusza Szczygła, gdzie autorzy dzielili typy ludzi według własnych kryteriów. Tak mi się te teksty spodobały, że przycupnęły cicho z tyłu mojej głowy, a potem całymi dniami po niej smyrały, przypominając o swoim istnieniu. W końcu nie wytrzymałam i napisałam własną wersję.


Podział temperamentu

Są tacy ludzie, którzy gdy postanawiają schudnąć, skrzętnie liczą każdą kalorie, nazywają się Serduszkiem czy Kwiatuszkiem Chodakowskiej i codziennie, razem z Ewką, łapią spokojne oddechy, spinając mięśnie brzucha. Są też inni, którzy wolą poćwiczyć kickboxing, z każdym uderzeniem mając w pamięci czekoladowego batonika, którego po raz kolejny nielegalnie wtranżolili.


Podział matematyczny

Jak zwykle okazuje się, że Królowa świadczy o wszystkim. Jest taka grupa ludzi, którzy nie wiedzą czy już skończyli rozwiązywać zadanie z matmy, bo pierwiastki nie są dla nich żadną odpowiedzią, a literki najchętniej odesłaliby do zupełnie innej dziedziny nauki. Jednak po drugiej stronie znajdują się ci, obdarzeni jakimś dodatkowym zmysłem do odczytywania tego pokrętnego języka. Oni, po nieobecności na jednych zajęciach, wcale nie czują się, jak gdyby przespali cały semestr.


Podział rozwagi słowa

Niektórzy, gdy mają przeprowadzić poważną rozmowę czy to online, czy w realu, najpierw planują ją w Wordzie. Ważą każde słowo, dbają, żeby nie pominąć niczego ani nie powiedzieć też za dużo. Dziesiątki razy zmazują i piszą od nowa, a to wszystko na marne, bo potem i tak nerwy biorą górę, a rozmowa przyjmuje swoje własne, nieoczekiwane tory. Inni mówią, co im ślina na język przyniesie. Czasem chlapną coś za dużo, ale przynajmniej nie ukrywają swoich emocji, na czym zwykle zyskują.


Ciekawostka: wymyśliłam to, podczas gdy ostro napierdzielałam kickboxing i zupełnie nie czuję satysfakcji po otrzymaniu wyniku: pierwiastek z trzech przez cztery, bo cholera, nadal nie wiem ile metrów ma to ogrodzenie. A co mój Word widział, wiemy tylko ja i on.

A kim wy jesteście? Może macie też swoje podziały?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz