środa, 8 kwietnia 2015

W środę nie robię - przegląd rzeczy fajnych #12





Ostatnio pisałam niewiele, bo przy okazji świąt skupiłam się na pierwszych próbach z YouTubem, a musicie wiedzieć, że ustawianie oświetlenia i poszukiwanie dobrego kadru, kosztuje więcej czasu i wysiłku niż mogłoby się wydawać! Jeszcze do tego wrócimy, ale nie przedłużając, lecimy z przeglądem fajności.


Miłość to dopiero początek - już sam tytuł mnie skusił, bo nie ukrywam, że lubię takie artykuły. Bardzo mądre słowa, bardzo wzruszające.



Tak, to jest moje ryło w krótkiej migawce, będącej zapowiedzią internetowego programu. Było ciężko, nagrywałam to dwa razy. Trochę się boję i trochę jaram jednocześnie. Efekty pod koniec miesiąca.



Przepiękne. Jimmy i czego chcieć więcej? Mój ulubiony krok to wyciąganie plastikowych toreb spod zlewu.




Kto jest ze mną na bieżąco, ten wie, że jestem psychofanką Bartosza Porczyka. Love od 8:10.




A na koniec taki smaczek dla wszystkich licealistów. Płaczę.


OGŁOSZENIE!

Kto z was ogląda Zapytaj Beczkę? Pamiętacie zastępstwa, gdy Krzysiu po raz pierwszy pojechał do Japonii? Tak się składa, że w sobotę wyjeżdżam do Norwegii. Różnie może być z Internetem i na pewno krucho z czasem, ale nie zostawiłabym was samych na dwa tygodnie, więc wyznaczyłam kadrę najbardziej wykwalifikowanych pisarzy na świecie, którzy będą serwować wam notki pod moją nieobecność (oby tylko nie lepsze od moich). Może powrzucam jakieś posty na fejsa, planując datę publikacji w przód, więc będziecie dostawali wiadomości ode mnie z przeszłości. Fajne, nie? Mam nadzieję, że przyjmiecie moich pomagierów tłumnie i ciepło.


Ostatnie Vroobelki:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz